Misiaki ważnę moja koleżanka prowadzi bloga i jest jej strasznie smutno bo0 ma mało komów więc plissss wieżę w was i w to ze jej pomożecie to jak CZYTAMY I KOMĘTYJEMY !!!!
<klik> - wieżę w was i w to że pomożecie !!!!!!!!!!!!!
__________________
Wieczorem ja z Meg poszłyśmy do kuchni zrobić kolację. Zrobiłyśmy kanapki z szynką,sałatą,jajkiem,serem i kiełbasą jak dla mnie były bardzo dobre. Zaniosłam wielki talerz z kanapkami do salonu i postawiłam na stole. Megan poszła na górę po Josha i zeszła z nim na dół. Usiedliśmy w salonie a Josh zaproponował nam film. Mieli ich tam bardzo dużo i mogłam sobie wybrać. Były tam takie filmy jak: step up wszystkie części bo Meg uwielbia taniec,Alex Rider i Zmierzch wybrałam go bo lubiłam go oglądać. Josh włączył 1 część zgasił światło i zaczęliśmy oglądać gdy ktoś zadzwonił do drzwi. Poszłam otworzyć a za drzwiami stał Philip z torbą ciuchów. Zabrałam ją i poszłam do pokoju zobaczyć co mi spakował. Wiedziałam że spakuje mi to co będzie pierwsze leżało w szafie ale się bardzo zdziwiłam. Były tam moje ulubione ubrania i były dopasowane do mojego stylu i wszystko było super! Rzuciłam mu się szyje a on odwzajemnił uścisk do pokoju wszedł Josh i Meg. Dziewczyna zaczęła patrzeć na moje ciuchy. Odciągnęłam ją i zeszliśmy na dół, zajeliśmy się poprzednią czynność a Philip poszedł do domu a ja kazałam u przekazać matce że nie wrócę na noc.
*** 2 godziny później***
Po zakończonym seansie jak można to tak nazwać zaczął się poważny temat Jak mamy spać. Josh nie chciał się zgodzić żebym spała z Meg a ja nie chciałam spać sama więc chciałam jakoś go przekonać i dla żartu wzięłam torbę i wyszłam z pokoju ale już na schodach usłyszałam krzyk Meg i Josha.
- Słuchaj Alice żartowałem możesz spać z Meg a ja się prześpię w pokoju obok ok?
- Ok ja też żartowałam hahaha ok chodzcię na górę- powiedziałam to i zabrałam ich na górę. Nie mieliśmy pomysłu co robić więc Meg jak to Meg zawsze wymyśli coś zwariowanego i tak było. Megan wstała z łóżka na którym siedzieliśmy i poszła po poduszkę która walnęła mnie a ja złapałam poduszkę która leżała obok mnie i walnęłam. Po kilku sekundach Josh wtrącił się do był oburzony dlaczego on tez się nie ,,bawi" a my po jego słowach zaczęłyśmy go okładać poduszkami. Było bardzo fajnie ale na zabawy nadszedł koniec i wszyscy się położyliśmy.
***Następnego dnia***
Przebudziłam się dość późno bo była już 9:57 czyli prawię 10. Chciałam się podnieść z łóżka ale nie miałam siły wszystko mnie tak bolało a szczególnie nadgarstki i kostki jak mniemam do sznurów. Przy wielkich bólach odwróciłam się na bok z nadzieja że gdzieś zobaczę Meg ale moje oczekiwania sie nie spełniły. .Musiałam zabrać telefon i zadzwonić do Meg żeby mi pomogła wstać bo ja sama bym rady nie dała. Po 5 min w pokoju stała już Meg a zaraz za nią przyszedł Josh. Pomogli mi wstać z łózka a ja tylko jęczałam ( bez skojarzeń) z bólu. Powili zeszliśmy na dół na śniadanie.
-Co na śniadanie? - zapytałam po przez ból.
-A jak myślisz dziś Josh robi śniadanie i co on potrafi zrobić na śniadanie?- mówiła Meg szeptem tak żeby Josh nie usłyszał. A no tak Josh potrafi tylko....zrobić naleśniki ale jak je zrobi to już się przykłada. Końcowy efekt był taki !!. Naleśniki były naprawdę smaczne i dawały piękny efekt. Po śniadaniu Meg niestety musiała pojechać do tak zwanej pracy a ja zostałam sam na sam z Joshem.
-Słuchaj Josh muszę z tobą na bardzo ważny temat porozmawiać!?
-No oco chodzi Alice...??
- No bo wiesz ze za 2 tygodnie są urodziny Meg...
-Tak wiem i co ??
-No ja nie mam pomysłu dla niej na prezent a najgorsze jest to że nie mam kasy!..
- Spoko ja wiem co możesz jej kupić... Tylko sorry że pytam a ile masz na to przeznaczyć??
- Dla Meg na prezent mam około 350zł. Ale to nie może być coś drobnego przecież to jej 18 a pozatym ja dostałam od niej taki prezent że chyba nigdy jej się nie słacę..
-Nie martw się dla Meg najważniejsze jest to że się przyjaźnicie i jesteście dla siebie jak siostry!
-No tak ale muszę jej coś kupić... Chodź ze mną do sklepy popatrzymy co jest ok?!
-Jasne tylko musimy pójść do jednego sklepu bo Meg sobie tam znalazła piękną sukienkę i bardzo chciała ją mieć więc możesz jej ja kupić stać cie kosztuje on 344,99zł.
-Ok to chodź idziemy....
______________________________________________
Witam serdecznie pyszczki jak tam u was???? Kto ma ferie??
Ja zacznę dopiero 17 lutego eh..... ale ok nie ważne.
JEST JUŻ 7 ROZDZIAŁ!!! bardzo się cieszę że ktoś to czyta!!! I jestem tym osoba bardzo wdzieczne <# <3 <3 <3 <3 <3
3kom= next ( sorrki ale muszę bo wydaj mi się ze pisze tylko dla 2 osób)
Pisz dalej <33 Cudny :3
OdpowiedzUsuńsuper daj szybko next :)
OdpowiedzUsuńDalej :)
OdpowiedzUsuń