***Oczami Philipa***
Boże jak ona się długo przebiera w tą bluzkę. Już nie mogłem wytrzymać więc poszedłem do szatni i zacząłem jej szukać. Najpierw zacząłem wymawiać jej imię a gdy nie słyszałem odpowiedzi niestety zacząłem zaglądać do przebieralni. Nigdzie jej nie było zmartwiłem się bo zawsze musi się wpakować w jakie kłopoty. Wybiegłem przez sklep i nigdzie jej nie widziałem więc pobiegłem do samochodu.Zacząłem krążyć wokół sklepu i w jego okolicach ale nigdzie jej nie było. Nie miałem innego wyjścia jak wracać do domu.
*** Następnego Dnia***Oczami Alice***
Przebudziłam się ze strasznym bulem głowy zapewne od wczorajszego uderzenia. Prubowałam odnaleść się gdzie jest była do jakaś stara fabryka na końcy miasta ( było o wiele ciemniej niż na obrazku). Pierwszy potok łez spłyną mi po pliczku chciałam podciągnąc nogi to braody ale poczułam ucisk który sprawiał mi wielki bul były to taśmy które byłu obwiązane moje kostki i nadgarstki.
Nie mogłam powstrzymać łez gdy usłyszałam kroki dobiegające z końca tej ogromnej sali. wtedy jeszcze bardziej się przeraziłam i schowałam twarz w kolana.
-No witamy w końcu się obudziłaś-powiedział do mnie nieznajomy
-Cz..cz..czego chcesz odemnie ??? - zapytałam się go
Wpatrywałam się w jego piękne z zarazem ohydne tęczówki.
-Oj to ty się nie domyślasz dlaczego?? - mówiąc to zaczął się do mnie zbliżać o głaskać po policzku.
-Odpierdol się odemnie skurwysynie jeden.. - powiedziałam to ale bardzo tego potem pożałowałam. Gdzy poczułam wielki ból na policzku.
-Oj nie ładnie się tak odzywać do starszych nie uważasz- wyszeptał mi to do ucha i powiedział ze jak nie spełnie jego zachcianek to nigdy z tond nie wyjdę.
A i jeszcze jedno... wiesz ze do naj brzydszych nie należysz wię zawsze wiesz co mogę ci zrobić. -zaśmiał się szatańsko i wyszedł. Cieszyłam się ale tego ni umiałam okazać.
-A i mam na imię Dave - usłyszałam z daleka jak krzyczał.Nie chciałam juz tu dłużej tam być dlatego próbowałam zasnąć. Nie udawał o mi się to ale pomyślałam o Meg jak sie do niej przytulam i zasnęłam...
_________________
Witam po mojej nie obecności dziś jest 2 część a 5 rozdział dodam jutro lub w poniedziałek bo bardzo przezywam jedną rzecz i nie mam pomysłu na rozdziały. WIĘC JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM.
KCKCKCK i dzięki że czytacie <3<3<3
1kom= 5 rozdział <3 A I OD JUTRA ROZDZIAŁY BĘDĄ DŁUŻSZE OBIECUJE <3
Pisz dalej *.* ;3
OdpowiedzUsuńJakie cudowne!
OdpowiedzUsuńChcę już następny! :( <3
http://nemi-yousavedmylife.blogspot.com/
Bardzo mi się podoba to jak piszesz no i nie mogę doczekać się następnego rozdziału :3
OdpowiedzUsuń